ten wzór czekał w mojej głowie na specjalną okazję :) miał się pojawić na torbie na lapka...
pomysł wziął się z prostej historii, a w zasadzie nawet nie z historii a zasłyszanego dawno temu określenia na notebook-a/laptop-a, któtre zwykł był używać mój przyjaciel, Żaba.
los widać jednak chciał by la ptok ujawnił się w pierwszej kolejności w nieco innej odsłonie...
poszybował do mojej ukochanej siostry, Niny, na poduszce... i chyba się spodobał :-)
wzór raczej mi jeszcze trochę potowarzyszy, bo ja też go lubię (a pomysły w głowie na jego wykorzystanie się cudownie rozmnażają :-))
tu dla odmiany pomagała Matylda ;-)
...od tych rzeczy, które początek wzięły w mojej głowie i którym nadałam postać całkiem materialną :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 września 2011
piątek, 22 kwietnia 2011
Zakurzyło się!
Święta już za chwilę. Jechałam wczoraj do znajomej... jakoś głupio tak z pustymi rękami...
To pojechał ze mną Pan Kurczak :)
A dziś usiadłam i rozrysowałam sobie dalsze kurczacze towarzystwo.
Przedstawiam z nieskrywaną przyjemnością wszem i wobec, "He's here, He's here! (a raczej: She is)" - Kura Nioska :)
To pojechał ze mną Pan Kurczak :)
A dziś usiadłam i rozrysowałam sobie dalsze kurczacze towarzystwo.
Przedstawiam z nieskrywaną przyjemnością wszem i wobec, "He's here, He's here! (a raczej: She is)" - Kura Nioska :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






