słowo się rzekło, lampa - ryba oficjalnie wypływa na światło dzienne :)
szpilki do pudełka,
lampa się podoba :)
a szczęśliwym wybrańcem, u którego lampa w pokoju zawiśnie i który, czy chce czy nie póki co będzie ją musiał od czasu do czasu leżąc w łóżeczku oglądać (hihi) będzie Kuba K.! Hip hip hurra! :)
A ja wszystkim dobrej nocy życzę, niech Wam się przyśnią niebiańskie plaże i piękne lazurowe akweny ;-)
...od tych rzeczy, które początek wzięły w mojej głowie i którym nadałam postać całkiem materialną :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 czerwca 2011
piątek, 22 kwietnia 2011
Zakurzyło się!
Święta już za chwilę. Jechałam wczoraj do znajomej... jakoś głupio tak z pustymi rękami...
To pojechał ze mną Pan Kurczak :)
A dziś usiadłam i rozrysowałam sobie dalsze kurczacze towarzystwo.
Przedstawiam z nieskrywaną przyjemnością wszem i wobec, "He's here, He's here! (a raczej: She is)" - Kura Nioska :)
To pojechał ze mną Pan Kurczak :)
A dziś usiadłam i rozrysowałam sobie dalsze kurczacze towarzystwo.
Przedstawiam z nieskrywaną przyjemnością wszem i wobec, "He's here, He's here! (a raczej: She is)" - Kura Nioska :)
sobota, 16 kwietnia 2011
sobota, 9 kwietnia 2011
The very first Lampa :)
Filc przyjechał!!! Dla mnie to niemal jak święto narodowe :)
...i jak widać, radość nie tylko mnie ogarnęła:
I efekt końcowy :)
...i jak widać, radość nie tylko mnie ogarnęła:
I efekt końcowy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













